GORĄCZKA NA PYRKONIE

Jedno z największych wydarzeń w Poznaniu i największy festiwal fantastyki w Polsce ma za sobą 26. edycję. Mimo rekordowych upałów na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich pojawiły się dziesiątki tysięcy uczestników. Konwentowicze zachwycali kreatywnymi cosplayami, a Pyrkon po raz kolejny potwierdził swoją pozycję jednego z najważniejszych festiwali fantastyki w Europie. 

Historia Pyrkonu rozpoczęła się w 2000 roku w Poznaniu. Nazwa wydarzenia wywodzi się od słowa „pyra”, czyli wielkopolskiego określenia ziemniaka, oraz od słowa „konwent”. Początkowo była to niewielka impreza organizowana przez grupę miłośników fantastyki. Pierwsze edycje odbywały się w szkołach i przyciągały zaledwie kilkaset osób. Z czasem wydarzenie zaczęło dynamicznie się rozwijać. Rosła liczba uczestników, wystawców oraz atrakcji. Dziś Pyrkon odbywa się na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich i gromadzi dziesiątki tysięcy fanów fantastyki, gier, literatury i popkultury.

Wrażenia konwentowiczów

Pyrkon co roku przyciąga miłośników literatury fantasy i science fiction, gier komputerowych i planszowych, komiksów, mangi, anime oraz szeroko pojętej popkultury. Dla wielu uczestników jest to przede wszystkim okazja do spotkania ludzi o podobnych zainteresowaniach.

Wiktoria, która odwiedziła festiwal po raz pierwszy, szczególnie doceniła atmosferę wydarzenia:

– Ogółem było super. Myślę, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Najbardziej podobało mi się poczucie wspólnoty. Wszyscy byli bardzo mili i nie spotkała mnie żadna negatywna sytuacja, choć trochę się tego obawiałam.

Podobne odczucia miała Róża, również debiutująca na Pyrkonie.

– Było naprawdę świetnie. Atrakcji jest mnóstwo, choć przez ich liczbę można się czasem poczuć przytłoczonym, zwłaszcza przy takiej pogodzie. Największe wrażenie zrobiły na mnie cosplaye. Ilość pracy i kreatywności, jaką ludzie wkładają w swoje stroje, jest niesamowita. Poza tym wszyscy byli bardzo mili i odnosili się do siebie z szacunkiem.

Bogaty program wydarzeń

Jednym z największych atutów Pyrkonu jest niezwykle rozbudowany program. Festiwal podzielony jest na liczne strefy tematyczne, dzięki którym każdy uczestnik może znaleźć coś odpowiadającego jego zainteresowaniom. Wśród nich znajdują się między innymi: Strefa Korei, Strefa Naukowa, Literacka, Komiksowa, Mangi i Anime, Gamingowa, RPG, Gier Planszowych, Filmowo-Serialowa czy Cosplayowa. Nie brakuje również koncertów, warsztatów, konkursów oraz spotkań autorskich.

W tym roku jedną z największych atrakcji była obecność Giancarlo Esposito – amerykańskiego aktora znanego między innymi z seriali „Breaking Bad”, „The Boys” i „The Mandalorian”. Spotkanie z gwiazdą przyciągnęło tłumy fanów, którzy mogli zdobyć autograf i zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie. Mateusz, który od dawna wyczekiwał spotkania z aktorem i zdobycia jego autografu, przyznaje, że samo wydarzenie spełniło jego oczekiwania. Nie ukrywa jednak rozczarowania organizacją spotkania. Po długim czasie spędzonych w kolejce, gdy był już blisko wejścia, organizatorzy poinformowali uczestników o przeniesieniu pozostałej części spotkań na następny dzień. Oznaczało to konieczność ponownego, długiego czekania. 

Magia cosplayów

Cosplay od lat pozostaje jednym z symboli Pyrkonu. To właśnie kolorowe, dopracowane stroje sprawiają, że festiwal przypomina żywy świat fantasy i science fiction. Uczestnicy wcielają się w postacie z filmów, seriali, gier oraz komiksów, często poświęcając wiele miesięcy na przygotowanie kostiumów. Najlepsze kreacje prezentowane są podczas konkursu Maskarada.

W tym roku zwyciężyła grupa Pou Fanklub, która wystąpiła jako Charon, Hypnos i Nyx z gry „Hades”. Dzięki zwycięstwu będą reprezentować Polskę podczas przyszłorocznych mistrzostw świata Extreme Cosplay Gathering w Paryżu.

Strefa graczy – rozrywka bez końca

Ogromnym zainteresowaniem cieszyła się także strefa gamingowa. Przez cały weekend ustawiały się tam długie kolejki do stanowisk komputerowych i konsolowych. Szczególną popularność zyskały klasyczne japońskie gry, które dla wielu uczestników były okazją do poznania tytułów niedostępnych na co dzień. Nie brakowało również konkursów organizowanych przez sponsorów wydarzenia.

Przy jednym ze stoisk uczestnicy mogli spróbować swoich sił w zadaniu polegającym na zatrzymaniu licznika dokładnie na dziesięciu sekundach. Choć wyzwanie okazało się trudne, część odwiedzających zwracała uwagę, że nagrody nie były współmierne do poziomu trudności.

Koreańska fala na Pyrkonie

Strefa poświęcona kulturze koreańskiej zgromadziła duże grono zainteresowanych. Na odwiedzających czekały liczne warsztaty, prezentacje i atrakcje związane z Koreą Południową. Jednym z najpopularniejszych punktów programu był K-pop Random Play Dance. Zabawa polegała na tym, że z głośników odtwarzano fragmenty popularnych koreańskich utworów, a osoby znające choreografię spontanicznie wbiegały na scenę i odtwarzały układy taneczne. Publiczność żywiołowo reagowała na występy, tworząc niezwykle przyjazną atmosferę.

Uczestnicy mogli również obejrzeć tradycyjne stroje hanbok, nauczyć się podstaw hangula – koreańskiego alfabetu – czy spróbować swoich sił w przygotowywaniu dalgony, znanej między innymi z serialu „Squid Game”.

Wielką atrakcją był także koncert koreańskiego zespołu LUN8, który przyciągnął zarówno fanów K-popu, jak i osoby dopiero poznające ten gatunek muzyczny. Weronika, wielka fanka K-popu, przyznaje, że strefa koreańska była jej ulubionym miejscem na całym festiwalu. Jak podkreśla, mogła tam spotkać osoby o podobnych zainteresowaniach i wspólnie z innymi fanami uczestniczyć w K-pop Random Play Dance, odtwarzając z pamięci choreografie do swoich ulubionych utworów. 

Tłumy w strefie wystawców

Jak co roku ogromnym zainteresowaniem cieszyła się Aleja Artystów i Kolekcjonerów. Swoje prace prezentowali tam twórcy z całej Polski – zarówno profesjonaliści, jak i początkujący artyści. Wśród stoisk można było znaleźć ręcznie wykonywaną biżuterię, ilustracje, figurki, breloki, plakaty, autorskie ubrania oraz gadżety inspirowane popularnymi seriami anime, grami i filmami.

Jedynym minusem okazały się tłumy. W godzinach największego ruchu przejście między stoiskami bywało utrudnione, a spokojne obejrzenie wszystkich prac wymagało sporo cierpliwości.

Znane twarze na festiwalu

Pyrkon od lat przyciąga nie tylko fanów fantastyki, ale również osoby znane z życia publicznego. Wśród uczestników można było spotkać polityka partii Razem, Adriana Zandberga, który chętnie rozmawiał z uczestnikami i pozował do zdjęć. Jego obecność była szeroko komentowana w mediach społecznościowych, gdzie publikował relacje z wydarzenia i dzielił się swoimi wrażeniami z festiwalu.

Znaczenie Pyrkonu dla kultury i edukacji

Znaczenie Pyrkonu wykracza daleko poza środowisko fanów fantastyki. Festiwal promuje czytelnictwo, rozwija zainteresowanie nauką oraz wspiera twórców kultury i branż kreatywnych. Dzięki obecności wydawnictw, autorów, artystów, a także twórców gier uczestnicy mają okazję poznawać nowe idee oraz rozwijać swoje pasje. Pyrkon jest również ważnym elementem promocji Poznania, który na kilka dni staje się stolicą polskiej fantastyki. Sukces wydarzenia pokazuje, jak wielką siłę ma wspólna pasja i jak skutecznie potrafi integrować ludzi niezależnie od wieku czy zainteresowań.

Po raz kolejny festiwal udowodnił, że jest czymś więcej niż tylko konwentem. To miejsce spotkań, inspiracji i wspólnego świętowania kultury fantastycznej, które każdego roku przyciąga coraz większą liczbę uczestników.

Anna Florczak