DLACZEGO STUDENCI PRACUJĄ?

Nie da się ukryć, że wraz z początkiem października niejeden student chciałby, żeby jego doba trwała więcej niż 24 godziny. Dlaczego? Dla wielu rozpoczęcie roku akademickiego oznacza potrzebę stworzenia precyzyjnego planu dnia (a nawet tygodnia), ułatwiającego pogodzenie wszystkich obowiązków, wśród których coraz częściej pojawia się praca.

Łączenie nauki z pracą stało się już bardzo powszechnym zjawiskiem w gronie osób wkraczających w dorosłość. Jednak czy praca zawsze motywowana jest koniecznością pokrycia kosztów życia w trakcie studiów? Może wpływ na tę decyzję mają inne – równie ważne – czynniki? Co tak naprawdę składania do tego młodych? Sprawdźmy!

Statystyki

Z badania EUROSTUDENT VIII wynika, że student ma niewiele czasu wolnego. Jak piszą autorzy raportu: „średni tygodniowy czas pozostający do dyspozycji studentów, niezależnie od tego, czy podejmują pracę zarobkową, czy studiują w trybie stacjonarnym lub niestacjonarnym, wynosi 48 godzin”. Okazuje się, że polscy studenci spędzają średnio 20 godzin tygodniowo na zajęciach na uczelni, kolejne 15 – poświęcają na samodzielną naukę, natomiast 19 – na pracę zarobkową. Mimo napiętego grafiku wielu studentów decyduje się jednak na pracę w trakcie studiów i właśnie dlatego warto przyjrzeć się temu nieco bliżej.

Link do raportu: https://www.gov.pl/web/nauka/podsumowanie-projektu-eurostudent-8 

To dlaczego?

Kiedy mowa o czynnikach wpływających na decyzję studentów o podjęciu pracy, jednym z najczęściej wskazywanych są po prostu pieniądze i konieczność samodzielnego utrzymywania się przez cały rok akademicki. Opłacenie mieszkania/pokoju, codzienne zakupy, bilet miesięczny/semestralny – to tylko przykłady wydatków, które muszą uwzględniać w swoim budżecie. Oczywiście kwestie finansowe to powód najczęściej wybijający się we wszelkiego rodzaju badaniach, raportach czy opiniach krążących po internecie. Nie oznacza to jednak, że są one jedynym powodem, wręcz przeciwnie – za taką decyzją stać może chociażby chęć zdobycia doświadczenia i przygotowania się do wejścia na (kłopotliwy) rynek pracy. W przypadku polskich studentów jednym z najważniejszych powodów zatrudnienia jest chęć zdobycia doświadczenia zawodowego. W raporcie EUROSTUDENT VIII wskazało ją 63% badanych (to o 2 punkty procentowe więcej niż w siódmej edycji). Jeszcze częściej wskazywanym powodem były kwestie finansowe – aż 74% studentów zadeklarowało, że pracuje, aby pokryć koszty swojego utrzymania. Dla 56% respondentów praca to również sposób na sfinansowanie samego studiowania. W publikacji zwrócono również uwagę na taki czynnik jak wspieranie finansowo innych osób – tę odpowiedź zadeklarowało aż 32 % studentów. 

Szef idealny?

Skoro przy szefach i szefowych jesteśmy, to warto zastanowić się także nad tym, na co studenci zwracają uwagę przy wyborze pracodawcy. Autorzy raportu „A po studiach idziemy do pracy” wyodrębnili kilka czynników, na które zwracają uwagę studenci-pracownicy. Respondenci najczęściej wskazywali:

  • wysokość wynagrodzenia, 
  • lokalizację firmy,
  • możliwość pogodzenia pracy ze studiami,
  • możliwość zdobycia pierwszego doświadczenia,
  • jasną ścieżkę rozwoju, możliwość awansu,
  • możliwość pracy zdalnej/hybrydowej,
  • zdobycie wiedzy branżowej,
  • dodatkowe elementy oferty (np. pakiet szkoleń, imprezy integracyjne, benefity),
  • profil działalności firmy,
  • prestiż firmy.

Link do raportu: https://grupambe.pl/publikacje/raport-studenci2025?utm_source=media&utm_medium=cpc&utm_campaign=raportstudenci2025 

Z pytaniem wśród studentów

Pierwsze doświadczenie, pieniądze, samorozwój – to wszystko przedstawiają raporty dostępne w sieci. Jednak gdy mówimy o studentach, nie warto ograniczać się tylko do statystyk. O zdanie w temacie pracy zapytaliśmy studentów Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, bo kto jak nie oni może najlepiej opowiedzieć o powodach zatrudniania się.

– Zdecydowałem się na pracę podczas studiów, ponieważ chciałem odciążyć rodziców finansowo, bo wiem, że mają oni cięższy okres, więc wolę, aby część mojego utrzymania już przeszła na moją stronę – opowiada Konrad, student I roku studiów licencjackich.

– Chciałam zdobyć pierwsze doświadczenie zawodowe i być możliwie jak najbardziej niezależna finansowo, aby odciążyć rodzinę – tłumaczy Kasia, studentka I roku studiów magisterskich.

– Chciałabym być niezależna i mieć swoje pieniądze. Także ze względu zdobywania doświadczenia zawodowego, co zdecydowanie przyda się w przyszłości – dodaje Daria, studentka dwóch kierunków na studiach licencjackich. 

Szef vs studia

Wydaje się, że podjęcie pracy i łączenie jej (szczególnie z dziennymi) studiami bywa nieco kłopotliwe. Przeświadczenie to często wynika z tego, że na drodze staje szef, który wymaga dyspozycyjności w dni robocze, co zmusza studenta do wyboru między pójściem na zajęcia a zaakceptowaniem narzuconego grafiku pracy. Jednak czy tak jest zawsze? Okazuje się, że nie. Zdaniem studentów-rozmówców da się to ogarnąć!

– Mój szef jest bardzo elastyczny, dopasowuje się do moich zajęć i nie ma też problemu, jeśli spóźnię się do pracy, bo na przykład musiałam zostać dłużej na uczelni – opowiada Kasia.

– Szefowie są elastyczni, ponieważ my sami sobie dajemy dyspozycyjność i nam jest wybierane, kiedy mamy zmianę, a jak wtedy nie możemy, to piszemy, że nie mogę wtedy tej zmiany wziąć, bo na przykład egzamin z HLP – tłumaczy Konrad.

– Kierownictwo wie, że jestem studentką, więc są względnie wyrozumiali w tym temacie, choć nie zawsze chcą zmienić grafik w trakcie miesiąca – dodaje Daria.

Dominika Kołodziejczak